Ja też się chyba niepotrafie uzależnić. Gra jak gra, ale ważniejsze są relacje międzyludzkie, a jak się z kimś dobrze rozmawia to nawet po zakończeniu gry gg czy tez inny komunikator zostaje :P
Chociaż faktycznie momentami zabardzo się przejmuję tą jakby na to nie patrzeć niezbyt mądra grą ;]